Przeglądasz Kategorię

Przemyślenia

Gdy myślę o sobie jako 10-letniej dziewczynce, która bała się wsiąść w autobus i przejechać 5 km, żeby pojechać w odwiedziny do dziadków, mam na twarzy wielkiego banana. To naprawdę niesamowite, jak zmienia się osobowość człowieka na przestrzeni lat. Ja byłam strasznie bojaźliwa. Wydawało mi się, że zza rogu wyjdzie jakaś krwiożercza bestia i mnie pożre.…

Dokładnie 9 stycznia w piątek wyruszam na dwumiesięczną wyprawę, o której trąbię wszędzie naokoło. Zdążyłam się już zestresować w zeszłym tygodniu, gdy kupowałam bilety na pociągi z moją koleżanką Chinką. Pragnę podkreślić, że kupowałam je na luty, czyli średnio z…

Dziś pierwszy stycznia, magiczna data, z okazji której ludzie deklarują mniej lub bardziej ważne postanowienia noworoczne. Prawie na takiej samej zasadzie jak denny „serial” pewnej stacji telewizyjnej o nazwie ,,Dzień, który zmienił moje życie”. Skończył się rok 2014, który przez…

Coraz częściej łapię się na tym, że wszystko bym chciała od razu i frustruje mnie to, że nie potrafię się wypowiadać po chińsku na tyle płynnie, by bez stresu coś załatwić. Rozmawiałam wczoraj długo ze swoją koleżanką Chinką narzekając, że…

Głęboko wierzę, że wszystko co nam się w życiu przydarza, dzieje się po coś. Myślę, że nie ma niczego takiego jak przypadek albo zbieg okoliczności. Każdy ma swoją planszę jak w grze, po której sobie drepcze, czasem dostaje coś w…

Dzisiaj na stołówce jedząc samotnie śniadanie, zastanawiałam się, jak to się dzieje, że Chińczycy jedzą tak dużo i są szczupli. Albo dlaczego nie posiadają nawyków higienicznych? Jedząc posiłki w Chinach – niezależnie od miejsca – nigdy nie mam pewności, czy…

Gdyby ktoś mi dwa miesiące temu powiedział, że mimo moich 23 lat bytowania na kulce zwanej Ziemią, zacznę chodzić codziennie do szkoły  i odrabiać lekcje, parsknęłabym śmiechem i powiedziała ,,dobry żart”. A jednak. Jestem w Chinach po raz drugi w…

Szukałam w życiu odrobiny szczęścia. Zawsze wiedziałam, że niezależnie od tego co będę w życiu robić, to będzie mój nadrzędny cel. Nigdy nie pchałam się przed szereg. Ani nie starałam się imponować, publikując tysiąc pięćset statusów dziennie na portalach społecznościowych,…