Przeglądasz Kategorię

Tajwan

Czasami kiedy człowiek wybiera się w podróż – i to nie sam – pewne sprawy należy odpuścić. Przyzwyczaiłam się, że gdy ja wyruszam w trasę wszystko sprawdzam co najmniej milion razy, czas mam zaplanowany co do minuty i nawet uwzględniam opóźnienia w komunikacji czy niespodziewane wypadki. Jadąc na Tajwan to wszystko musiało pójść na bok.…

Mówią, że jestem bardzo ogarnięta, mam zawsze od A do Z zaplanowany dzień i nigdy nie nawalam. Chociaż choruję na swego rodzaju nadgorliwość i racjonalne stąpanie po ziemi, lubię też bardzo marzyć. Marzył mi się Tajwan od dłuższego czasu. To…